Popularność pole dance rośnie. Czemu więc nie pokazać tym
którzy jeszcze nie znają tego sportu,
czym jest tanie na rurze? Jak przełamać niechęć czy lęk przed pole dance? W
bardzo prosty sposób. Wyjdziemy z nim na ulicę! Można to zrobić w różny sposób.
Po Nowym Jorku jeździ wiele rowerów, ale wśród nich można
odnaleźć jeden wyjątkowy, to właśnie rower z platformą do tańca na rurze!
Niesamowite, nie dość że dziewczyny wykonują skomplikowane figury to do tego w
ruchu! Kto wpadł na taki pomysł? Andrew Katzander- na co dzień architekt.
Wielu pyta czy to legalne, oczywiście że tak, jak odpowiada
Andrew policja nie zatrzymuje rowerzysty, który przecież tylko jedzie, ani dziewczyny
która tylko ćwiczy:).
Inny pomysł? Pokazy letnie na plaży czy zajęcia w plenerze,
to jest to! W Polsce pierwszym krokiem są zdjęcia figur wykonywane w plenerze najwcześniej
na znakach, czy drzewach.
Czemu nie pójść dalej?
W prawdzie w Stanach temat jest znany, ale w Polsce?
Myślicie że pomysł by się przyjął?
Popatrzcie sami:





Z tego co widzę na powyższych zdjęciach to ta platforma z rowerkiem jest częścią jakiejś parady ulicznej. W normalnym ruchu ulicznym to by się raczej skończyło mandatem za zakłócanie porząku i stwarzanie niebezpieczeństwa na drodze. Ale na takiej paradzie - czemu nie?
OdpowiedzUsuńMyślę, że fajnym pomysłem byłoby gdyby szkoły pole dance organizowały takie pokazy w ramach promocji, np. gdzieś na plaży czy w parku albo jakieś otwarte pokazy w swoim studio. Myślę, że parę osób mogłoby się zainteresować gdyby zobaczyły "o co w tym biega"
:) wszystko pozostaje w kwestii organizacji, a może podczas juwenaliowych parad studentów?hmm? zapraszają szkoły brazylijskie na platformy, czemu nie nas z rowerkami?:) trzeba podsunąć im taki pomysł na przyszły rok!
OdpowiedzUsuń